Rok 1984 - Część pierwsza
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kilka boksów dalej łagodny safanduła nazwiskiem Ampleforth, marzyciel o wyjątkowo włochatych uszach i niesłychanej umiejętności żonglowania rymem i metrum, produkował przeinaczone wersje - zwane ostatecznymi - wierszy, które uznano za niewłaściwe ideologicznie, lecz z takich czy innych względów postanowiono zostawić w antologiach. Jednakże hala ta, miejsce pracy blisko pięćdziesięciu osób, była zaledwie podsekcją czy też jedną komórką ogromnego Departamentu Archiwów. Na tym samym piętrze, a także wyżej i niżej, roje innych pracowników zajmowały się wykonywaniem tysięcy przeróżnych czynności.

W gmachu mieściły się ogromne drukarnie zatrudniające sztaby redaktorów i fachowców od typografii, a także doskonale wyposażone pracownie fotograficzne wyspecjalizowane w podrabianiu zdjęć. Istniała sekcja teleprogramów mająca własnych inżynierów i kierowników produkcji oraz zespoły starannie dobranych aktorów posiadających dar naśladowania głosów. Obok pracowała cała armia urzędników, których jedynym obowiązkiem było sporządzanie spisów książek i czasopism przeznaczonych do wycofania. Znajdowały się tu również rozległe magazyny, gdzie przechowywano poprawioną dokumentację, a w podziemiach stały piece służące do palenia oryginałów. Ponadto gdzieś na terenie gmachu, choć nikt nie wiedział gdzie, urzędował zespół anonimowych mózgów, który kierował całym przedsięwzięciem: nie tylko koordynował prace poszczególnych działów, lecz przede wszystkim ustalał kurs określający, co z przeszłości należy zachować, co sfałszować, a co wymazać i unicestwić.


A przecież Departament Archiwów stanowił zaledwie jedną z komórek Ministerstwa Prawdy, którego podstawowym celem była nie przebudowa przeszłości, lecz dostarczanie obywatelom Oceanii gazet, filmów, podręczników, teleprogramów, sztuk, powieści; wszelkich możliwych materiałów informacyjnych, oświatowych i rozrywkowych, od pomnika po slogan, od poematu lirycznego po rozprawę naukową z zakresu biologii, od elementarza po słownik nowomowy. Co więcej, ministerstwo musiało zaspokoić nie tylko wielorakie potrzeby członków Partii, lecz również dublować swoją działalność produkując materiały adresowane do proletariatu. Istniała ogromna sieć odrębnych departamentów zajmujących się proletariacką literaturą, muzyką, teatrem, i w ogóle rozrywką. W nich właśnie redagowano szmatławe gazety przynoszące prawie wyłącznie wiadomości sportowe, opisy zbrodni i horoskopy; tu powstawały sensacyjne powieścidła, filmy ociekające seksem oraz sentymentalne śpiewki komponowane mechanicznie na specjalnym kalejdoskopie zwanym wersyfikatorem. Była nawet cała podsekcja - w nowomowie Pornosek - wydająca najohydniejszą pornografię, którą rozsyłano w zaklejonych opakowaniach, a której żaden członek Partii nie związany z jej produkcją nie miał prawa oglądać.

Udostępnij

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 -  - 52 -  - 53 -  - 54 -  - 55 -  - 56 -  - 57 -  - 58 -  - 59 -  - 60 -  - 61 -  - 62 -  - 63 -  - 64 -  - 65 -  - 66 -  - 67 -  - 68 -  - 69 -  - 70 -  - 71 -  - 72 -  - 73 -  - 74 -  - 75 -  - 76 -  - 77 -  - 78 -  - 79 -  - 80 -  - 81 -  - 82 -  - 83 -  - 84 -  - 85 -  - 86 -  - 87 -  - 88 -  - 89 -  - 90 -  - 91 -  - 92 -  - 93 -  - 94 -  - 95 -  - 96 -  - 97 -  - 98 -  - 99 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rok 1984 - streszczenie
2  Rok 1984 - cytaty
3  Główni bohaterowie - jednostki wobec systemu totalitarnego



Komentarze
artykuł / utwór: Rok 1984 - Część pierwsza







    Tagi: