Rok 1984 - Część pierwsza
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Niedługo potem wszystkich trzech znów aresztowano. Podobno natychmiast po zwolnieniu zaczęli od nowa spiskować. W trakcie drugiego procesu raz jeszcze przyznali się do swoich dawnych zbrodni i do całego szeregu świeżo popełnionych. Zostali straceni, a ich los odnotowano w partyjnych kronikach jako ostrzeżenie dla przyszłych pokoleń. Mniej więcej pięć lat później, w 1973 roku, rozwijając rulon dokumentów, który wypadł na jego biurko z rury pneumatycznej, Winston znalazł wśród nich zwitek papieru; ktoś najwyraźniej dołączył go do innych, a później zapomniał usunąć. Jedno spojrzenie wystarczyło, aby Winston uświadomił sobie wagę odkrycia.

Była to połowa strony wyrwanej z numeru "The Times" sprzed dziewięciu lat - górna połowa, a więc opatrzona datą - na której widniało zdjęcie delegacji przebywającej w Nowym Jorku w związku z jakąś partyjną uroczystością. W samym środku grupy stali Jones, Aaronson i Rutherford. Nie mogło być mowy o pomyłce; zresztą podpis pod zdjęciem wymieniał ich nazwiska.
Niezwykłość dokumentu polegała na tym, że podczas obu procesów wszyscy trzej zeznali, iż akurat tego dnia byli na terytorium Eurazji. Z tajnego lotniska w Kanadzie polecieli na Syberię, gdzie spotkali się z członkami Sztabu Generalnego Armii Eurazjatyckiej i zdradzili im ważne tajemnice wojskowe. Data utkwiła Winstonowi w pamięci, gdyż właśnie w ów dzień wypadało letnie przesilenie; te same informacje znalazły się zapewne w dziesiątkach innych źródeł. Wniosek nasuwał się jeden: zeznania były fałszywe.

To, samo w sobie, trudno uznać za rewelację. Winston dawno już przestał wierzyć, że ludzie likwidowani podczas czystek naprawdę popełnili zarzucane im zbrodnie. Ale po raz pierwszy miał w ręku namacalny dowód: skrawek zniszczonej przeszłości, który - podobnie jak skamielina znaleziona w niewłaściwej warstwie geologicznej może obalić naukową teorię - wystarczyłby, aby zniszczyć Partię, gdyby jakimś cudem udało się go ogłosić i wytłumaczyć światu jego sens.
Nie przerwał pracy. Ledwo ujrzał zdjęcie i zdał sobie sprawę z jego wagi, natychmiast przykrył je kartką papieru. Na szczęście, kiedy rozwijał skrawek przed teleekranem, trzymał go do góry nogami.

Oparł notatnik na kolanie i odsunął krzesło do tyłu, żeby znaleźć się jak najdalej od teleekranu. Utrzymanie nieprzeniknionego wyrazu twarzy nie nastręczało specjalnych trudności; nad oddechem też umiał panować, choć wymagało to pewnego wysiłku; nie potrafił jednak zwolnić przyspieszonego bicia serca, a wiedział, że teleekran jest dostatecznie czuły, aby je wychwycić. Odczekał dziesięć minut, cały czas cierpiąc katusze z obawy, że nagle wydarzy się coś, co go zdradzi - na przykład nagły przeciąg zdmuchnie papiery z biurka. Po czym zgarnął zdjęcie, nie oglądając go więcej, wraz z jakimiś brudnopisami i wrzucił do luki pamięci. Minutę później prawdopodobnie obróciło się w popiół.

Udostępnij

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 -  - 52 -  - 53 -  - 54 -  - 55 -  - 56 -  - 57 -  - 58 -  - 59 -  - 60 -  - 61 -  - 62 -  - 63 -  - 64 -  - 65 -  - 66 -  - 67 -  - 68 -  - 69 -  - 70 -  - 71 -  - 72 -  - 73 -  - 74 -  - 75 -  - 76 -  - 77 -  - 78 -  - 79 -  - 80 -  - 81 -  - 82 -  - 83 -  - 84 -  - 85 -  - 86 -  - 87 -  - 88 -  - 89 -  - 90 -  - 91 -  - 92 -  - 93 -  - 94 -  - 95 -  - 96 -  - 97 -  - 98 -  - 99 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rok 1984 - cytaty
2  Rok 1984 jako antyutopia
3  Rok 1984 - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Rok 1984 - Część pierwsza







    Tagi: