Rok 1984 - Część druga
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Julia miała dwadzieścia sześć lat. Mieszkała w hotelu robotniczym z trzydziestoma innymi dziewczętami ("Wiecznie w tym babskim smrodzie! Jak ja nienawidzę kobiet" - dorzuciła) i pracowała, tak jak się domyślał, przy automatach do pisania powieści w Departamencie Literatury. Lubiła swój zawód: jej obowiązki polegały głównie na obsłudze i konserwacji potężnego, skomplikowanego silnika elektrycznego. Nie uważała się za specjalnie błyskotliwą, ale znała się na maszynach, a praca fizyczna sprawiała jej przyjemność. Potrafiła opisać cały proces tworzenia powieści od momentu nadejścia zlecenia z Komisji Planowania aż po ostateczny retusz dokonywany przez zespół autorski. Za to końcowy wynik jej nie interesował. Jak oświadczyła, nie miała głowy do książek. Traktowała je tak samo jak inne artykuły, które się produkuje, na przykład sznurowadła lub dżemy.

Nie sięgała pamięcią dalej niż do początku lat sześćdziesiątych, a jedyną znaną jej osobą, która często mówiła o czasach przed Rewolucją, był jej dziadek; znikł, kiedy miała osiem lat. W szkole została kapitanem drużyny hokejowej i dwa lata z rzędu zdobyła tytuł najlepszej gimnastyczki. W Kapusiach była drużynową, a w Lidze Młodych - zanim przeszła do Młodzieżowej Ligi Antyseksualnej - sekretarzem okręgowym.

Zawsze cieszyła się znakomitą opinią. Wybrano ją nawet (nieomylna oznaka zaufania) do pracy w Pornoseku, sekcji Departamentu Literatury zajmującej się produkcją tandetnej pornografii do rozprowadzania wśród proli. Między sobą, jak wyznała, pracownicy przezywali tę sekcję "Kloaką". Pracowała tam przez rok, pomagając wydawać broszury - od razu w zaklejonych opakowaniach - pod takimi tytułami, jak Lubię być chłostana albo Noc w internacie dla dziewcząt, które później kupowali ukradkiem młodzieńcy z proletariackich rodzin, przekonani, że zdobywają coś zakazanego.

- Jakie one są? - zapytał zaciekawiony Winston.
- Ech, straszne śmiecie. I tak naprawdę, potwornie nudne. Jest tylko sześć fabuł, które za każdym razem co nieco się zmienia. Zresztą ja tylko obsługiwałam kalejdoskop. Nigdy nie pracowałam w zespole autorskim. Nie mam żadnych zdolności literackich, nawet do wymyślania takiej szmiry.

Zdumiała go wiadomość, że z wyjątkiem szefów wszystkich podsekcji w Pornoseku zatrudniano wyłącznie dziewczęta, uważając, że mężczyźni, u których popęd płciowy jest znacznie silniejszy, mogą prędzej ulec zepsuciu przez kontakt z produkowanymi przez siebie świństwami.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 -  - 52 -  - 53 -  - 54 -  - 55 -  - 56 -  - 57 -  - 58 -  - 59 -  - 60 -  - 61 -  - 62 -  - 63 -  - 64 -  - 65 -  - 66 -  - 67 -  - 68 -  - 69 -  - 70 -  - 71 -  - 72 -  - 73 -  - 74 -  - 75 -  - 76 -  - 77 -  - 78 -  - 79 -  - 80 -  - 81 -  - 82 -  - 83 -  - 84 -  - 85 -  - 86 - 


  Dowiedz się więcej
1  Główni bohaterowie - jednostki wobec systemu totalitarnego
2  Rok 1984 - cytaty
3  Rok 1984 jako antyutopia



Komentarze
artykuł / utwór: Rok 1984 - Część druga







    Tagi: