Rok 1984 - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kolejne myśli Winstona z pamiętnika. Według niego to tylko prole mogliby obalić Partię, która właściwie się nimi nie zajmuje, ale zdaje sobie sprawę, iż są tak nieuświadomieni, że nie potrafią się zbuntować. Dla Partii ci ludzie to tylko siła robocza, choć była to ogromna warstwa społeczna.

Przeglądając szkolny podręcznik historii, zastanawia się, jak wyglądało życie przed rewolucją. Około roku 1965 aresztowano Rutherforda, Aaronsona oraz Jonesa – przywódców Partii z okresu rewolucji. Ślad po nich zaginął. Ponad rok później postawiono ich przed sądem za zdradę. Publicznie przyznali się do winy, potem ich amnestiowano, wypuszczono za wolność i umieszczono na pozornie istotnych stanowiskach. Jednak wkrótce ponownie ich aresztowano, bo podobno znowu zaczęli spiskować. Dostali wyrok śmierci. Miała to być przestroga dla innych. Winston jednak ma wiele wątpliwości, bo jakiś czas temu w czasie pracy znalazł wycinek z gazety dotyczący trzech przywódców, który zaprzeczał oficjalnym informacjom. Bohater podejrzewał wymuszanie zeznań od więźniów, ale nie rozumiał, czemu ma służyć fałszowanie przeszłości. Dochodzi do wniosku, ze Partia wymaga od swoich członków postępowania wbrew zdrowemu rozsądkowi, chce, aby ślepo zawierzyli zespołowi odgórnych założeń. Notuje: „Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z tego wynika reszta”.

Kilka tygodni później Smith podczas spacery trafia do zapuszczonej i obskurnej dzielnicy proli. W ten sposób przeciwstawił się ogólnie przyjętym zwyczajom, spędzania czasu wolnego w świetlicy z innymi partyjnymi. Takie indywidualne zachowanie w nowomowie nazywano „sobizmem”. Chodząc po uliczkach, wchodzi do piwiarni za zgarbionym staruszkiem, bo liczy na jakieś opowieści o czasach sprzed rewolucji. Jednak ku jego zawodowi, dotknięty sklerozą staruszek okazał się kiepskim źródłem informacji. Następnie Smith idzie w stronę znanego mu już sklepiku (tu zakupił kiedyś pióro i papier), ogarnięty strachem wchodzi do środka, by nie rzucać się w oczy. Tam zagaduje go sklepikarz Charrington, pamiętający go z poprzedniej wizyty, następnie prowadzi go na górę, gdzie znajduje się wolny pokój do wynajęcia. Pomieszczenie wprawiło w zachwyt Winstona, zapragnął go wynająć, jednak na razie postanowił wrócić w to miejsce za miesiąc, by dokonać nowych zakupów. Gdy w świetnym nastroju wychodzi na ulicę, trafia na tajemniczą dziewczynę z Departamentu Literatury. Jest już pewien, że to agentka Policji Myśli, a on ma przed sobą tylko śmierć.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  Główni bohaterowie - jednostki wobec systemu totalitarnego
2  Rok 1984 jako antyutopia
3  Nowomowa



Komentarze
artykuł / utwór: Rok 1984 - streszczenie


  • wiec wlasnie zbliza sie to o czym napisal autor tej ksiazki. Jakos tak dziwnie sie sklada, ze ksiazkowe wizje po latach zostaja wcielone w zycie . Mamy rok 2012 i zawisla nad nami grozba ACTA ,ukladu miedzynarodowego o kontroli tzw. praw autorskich. Pisze tzw. poniewaz jest to tylko przykrywka do zalegalizowania inwigilacji. Ograniczenie wolnosci internetu wiaze sie z mozliwoscia totalnego kontrolowania spoleczenstw na calym swiecie ... Pomyslcie .. co teraz panie Orwell ????
    eq (nina58 {at} onet.pl)

  • Totalitaryzm byłby w Polsce od roku 1984 i życie w Polsce wyglądałoby tak jak w książce o której mowa. Jednak modlitwa 3 milionów ludzi osób świeckich i konsekrowanych w tym biskupów katolickich w owym czasie zapobiegła temu. Czas od roku 1990 - 2011 jest czasem fatalnie wykorzystanym przez nas Polaków bowiem w tym czasie daliśmy się zmanipulować przez media i ulegliśmy nowomowie. Jednak jest jeszcze szansa, wystarczy modlić się i mówić prawdę każdego dnia wśród swoich bliskich i sąsiadów.
    Flamaster wielkiego brata ()

  • Czytam wasze komentarze,i z nich wynika że III Rzesza upadła,ZSRR upadło,mamy demokracje - jesteśmy wolni.Co jest bzdurą.Dzisiejsza demokracja daje nam mniej wolności i narzuca więcej kontroli niż Polska Ludowa,wtedy mogłeś mieć dowolne poglądy,jeżeli nie kłóciły się one z myślą polityczną socjalizmu.Dzisiaj jest to samo,za propagowanie innych ustrojów niż demokracja kończysz w kryminale.Wtedy zresztą wolność osobista była dużo większa,teraz jest czas największej niewoli,ani Hitler,ani Stalin nie dyktowali nam ile cukru ma być w dżemie ! ani ile mleka ma dać krowa ! a to robi dzisiejsza demoliberalna władza i UE.
    Maciek ()

  • Nie rozumiem większości komentarzy tutaj, ta książka nie jest napisana w celu przypominania zła władzy totalitarnej, czy komunistycznej, ale przedstawiony i oczywiście przerysowany schemat zachowania władzy dotyczy każdej formy ustroju... To jest pokazanie w najokrutniejszy sposób istnienia takiego abstrakcyjnego i sztucznie wytworzonego mechanizmu zależności jak państwo, nie zależenie jakie państwo i przez kogo rządzone.
    Yhy ()

  • Ze względu na sytuację polityczną Orwell zamienił miejcami dwie ostatnie cyfry roku, pojawiającego się w tytule - 1984 zamiast 1948. Chodziło o to, żeby książka przeszła przez cenzurę, nadał więc powieści charakter wizjonerski - fikcję literacką, a nie polityczną propagandę.
    Orzechówka (orzechowaaa {at} wp.pl)

  • banda mułów kiedy pisana była ta książka nie było roku 1984 (dziwne no nie ?) i dlatego była traktowana jako fikacja SKORO WOJNA BYŁA WYGRANA WIĘC AKCJA W KSIĄŻCE BYŁĄ NIEMOŻLIWA, aaa i brawo za dedukcje natalio: wielki brat aluzja do Stalina normalnie einstein by na to nie wpadł
    Wojtek ()

  • science-fiction?? "muszę przyznać że ten kto to wymyślił musiał mieć na prawdę coś z głową"?? Wy chyba sobie nie zdajecie sprawy, że tak książka jest aluzją do systemu totalitarnego w ZSRR; oczywiście, jest przekolorowana, ale wiele rzeczy się zgadza... Przy okazji np. Wielki Brat - aluzja do Stalina.
    naataa ()

  • DO ANKI: "Rok 1984" nie jest żadnym science-ficion!!! Poza tym ta książka nie jest lekturą szkolną (co najwyżej na polonistyce), ponieważ nie ma jej w wykazie CKE.
    Arek ()

  • Ale nie widzicie, że mimo iż komunizm u nas upadł do dzierżone są dalej jego rany, które niestety pozostały i potęgują się? ... Nasza rzeczywistość tak naprawdę pod wieloma względami nie wiele się różni od tej opisywanej w książce, którą na dzień dzisiejszy uważam za Nową Biblię...
    Adrian (krukuavi {at} o2.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: