Rok 1984 - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Smith chcąc mieć miejsce do wspólnych schadzek z Julią wynajął pokoik nad sklepem Charringtona. Wiedział, że to czyste szaleństwo, ale zaryzykował. Pierwszy wspólny wieczór w nowym miejscu był bardzo miły, poza jednym incydentem: Winston zobaczył szczura, ate zwierzęta zawsze budziły w nim paniczny lęk.

Pewnego dnia, tak jak Smith przewidywał, zniknął filolog Syme. Trwa lato, wszyscy przygotowują się do „Tygodnia Nienawiści”, dlatego urzędnicy mają pełne ręce roboty. Została skomponowana pieśń, mające służyć jako motyw przewodni obchodów. Cały Londyn został plakatowany wizerunkami wielkiego, wrogiego żołnierza euroazjatyckiego. Częściej też atakowano dzielnicę proli. Rakiety bombowe spadały na kina, place zabaw, by wzbudzić nienawiść do wroga. Śmierć poniosło kilkadziesiąt dzieci. W czasie masowej manifestacji spalono kulkę Goldsteina. Z powodu rozchodzących się po mieście plotek o rakiecie nakierowanej na dzielnice, doszło do samosądu. Został spalony dom starego małżeństwa, które podejrzewano o cudzoziemskie pochodzenie.

Tymczasem Winston i Julia spędzają razem każdą wolną chwilę w pokoju nad sklepikiem. Są razem szczęśliwi, choć zdają sobie sprawę z wciąż czyhającego na nich niebezpieczeństwa. Czasem dyskutują też o buncie przeciw Partii, o tajemniczym Braterstwie zrzeszającym się w celach rewolucyjnych. Winston opowiada Julii o swojej prawdziwej bądź urojonej zażyłości z O’Brienem, zastanawiają się nad możliwością nawiązania z nim kontaktu.

Któregoś dnia na korytarzu Winston zostaje zaczepiony przez O’Briena. Ten chwali jego pracę, artykuł z „The Time” pisany w nowomowie. Poza tym proponuje, że pożyczy Smithowi dziesiąte wydanie „Słownika nowomowy”, podając swój domowy adres, zaprasza na wizytę. Bohater myśli, że może właśnie spełnia się jego marzenie o wstąpieniu do Bractwa.

Smitha wciąż męczą koszmary senne, których przypomina się ostatnie spotkanie z matką i młodszą siostrą. Kiedy miał dziesięć, może dwanaście lat, wciąż towarzyszyło mu uczucie głodu. Któregoś dnia matka przyniosła do domu czekoladę dla dzieci, ale on mimo próśb nie chciał podzielić się z siostrą. Matka dała mu więc większą część, on jednak wyrwał chorej siostrze jej przydział i wybiegł w miasto, po którym kręcił się przez wiele godzin. Gdy wrócił do domu, nikogo nie zastał. Więcej nie zobaczył swojej rodziny. Pod wpływem przywołanych wspomnień Winston uświadamia sobie, że w ówczesnych czasach dla ludzi ważne były takie wartości jak lojalność, dziś ważne jedynie dla proli. Tylko oni zachowali w sobie człowieczeństwo. Razem z Julią stwierdzają, że Partia nie ma pełnej władzy nad ludźmi, bo nie umie ich zmusić do wiary we własne kłamstwa.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  Główni bohaterowie - jednostki wobec systemu totalitarnego
2  Rok 1984 jako antyutopia
3  Rok 1984 - cytaty



Komentarze
artykuł / utwór: Rok 1984 - streszczenie


  • wiec wlasnie zbliza sie to o czym napisal autor tej ksiazki. Jakos tak dziwnie sie sklada, ze ksiazkowe wizje po latach zostaja wcielone w zycie . Mamy rok 2012 i zawisla nad nami grozba ACTA ,ukladu miedzynarodowego o kontroli tzw. praw autorskich. Pisze tzw. poniewaz jest to tylko przykrywka do zalegalizowania inwigilacji. Ograniczenie wolnosci internetu wiaze sie z mozliwoscia totalnego kontrolowania spoleczenstw na calym swiecie ... Pomyslcie .. co teraz panie Orwell ????
    eq (nina58 {at} onet.pl)

  • Totalitaryzm byłby w Polsce od roku 1984 i życie w Polsce wyglądałoby tak jak w książce o której mowa. Jednak modlitwa 3 milionów ludzi osób świeckich i konsekrowanych w tym biskupów katolickich w owym czasie zapobiegła temu. Czas od roku 1990 - 2011 jest czasem fatalnie wykorzystanym przez nas Polaków bowiem w tym czasie daliśmy się zmanipulować przez media i ulegliśmy nowomowie. Jednak jest jeszcze szansa, wystarczy modlić się i mówić prawdę każdego dnia wśród swoich bliskich i sąsiadów.
    Flamaster wielkiego brata ()

  • Czytam wasze komentarze,i z nich wynika że III Rzesza upadła,ZSRR upadło,mamy demokracje - jesteśmy wolni.Co jest bzdurą.Dzisiejsza demokracja daje nam mniej wolności i narzuca więcej kontroli niż Polska Ludowa,wtedy mogłeś mieć dowolne poglądy,jeżeli nie kłóciły się one z myślą polityczną socjalizmu.Dzisiaj jest to samo,za propagowanie innych ustrojów niż demokracja kończysz w kryminale.Wtedy zresztą wolność osobista była dużo większa,teraz jest czas największej niewoli,ani Hitler,ani Stalin nie dyktowali nam ile cukru ma być w dżemie ! ani ile mleka ma dać krowa ! a to robi dzisiejsza demoliberalna władza i UE.
    Maciek ()

  • Nie rozumiem większości komentarzy tutaj, ta książka nie jest napisana w celu przypominania zła władzy totalitarnej, czy komunistycznej, ale przedstawiony i oczywiście przerysowany schemat zachowania władzy dotyczy każdej formy ustroju... To jest pokazanie w najokrutniejszy sposób istnienia takiego abstrakcyjnego i sztucznie wytworzonego mechanizmu zależności jak państwo, nie zależenie jakie państwo i przez kogo rządzone.
    Yhy ()

  • Ze względu na sytuację polityczną Orwell zamienił miejcami dwie ostatnie cyfry roku, pojawiającego się w tytule - 1984 zamiast 1948. Chodziło o to, żeby książka przeszła przez cenzurę, nadał więc powieści charakter wizjonerski - fikcję literacką, a nie polityczną propagandę.
    Orzechówka (orzechowaaa {at} wp.pl)

  • banda mułów kiedy pisana była ta książka nie było roku 1984 (dziwne no nie ?) i dlatego była traktowana jako fikacja SKORO WOJNA BYŁA WYGRANA WIĘC AKCJA W KSIĄŻCE BYŁĄ NIEMOŻLIWA, aaa i brawo za dedukcje natalio: wielki brat aluzja do Stalina normalnie einstein by na to nie wpadł
    Wojtek ()

  • science-fiction?? "muszę przyznać że ten kto to wymyślił musiał mieć na prawdę coś z głową"?? Wy chyba sobie nie zdajecie sprawy, że tak książka jest aluzją do systemu totalitarnego w ZSRR; oczywiście, jest przekolorowana, ale wiele rzeczy się zgadza... Przy okazji np. Wielki Brat - aluzja do Stalina.
    naataa ()

  • DO ANKI: "Rok 1984" nie jest żadnym science-ficion!!! Poza tym ta książka nie jest lekturą szkolną (co najwyżej na polonistyce), ponieważ nie ma jej w wykazie CKE.
    Arek ()

  • Ale nie widzicie, że mimo iż komunizm u nas upadł do dzierżone są dalej jego rany, które niestety pozostały i potęgują się? ... Nasza rzeczywistość tak naprawdę pod wieloma względami nie wiele się różni od tej opisywanej w książce, którą na dzień dzisiejszy uważam za Nową Biblię...
    Adrian (krukuavi {at} o2.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: